Polskie zupy są proste. Zasada jest jedna, dla większości z nich. Gotujemy wywar, dodajemy składnik główny, dominujący, od którego zupa bierze nazwę, dodajemy wkładkę (kiełbasa, ziemniaki, ryż, makaron, itp.), zabielamy lub nie. Gotowe. Wiadomo, nie wszystkie zupy opierają się na tym schemacie, ale większość. Dziś wjeżdża buraczkowa, która chyba każdy lubi, a jeśli nie, to przynajmniej zna. A lubić powinien, bo buraki to bogactwo wartości odżywczych. Buraki wzmacniają układ krwionośny, zapobiegają anemii, wspomagają leczenie białaczki. Barwniki zawarte w burakach zawierają mnóstwo przeciwutleniaczy, co wpływa dobroczynnie na cały organizm. Do tego witamina A, E, K, C, tiamina, ryboflawina, niacyna, kwas foliowy i inne. Przekonujące?
Składniki na 4 porcje
5 średnich buraków4 średnie ziemniaki4 łyżki jogurtu naturalnego (fit), lub śmietany (wersja tradycyjna)1 marchewka1 pietruszkaŁyżka olejuCebulaSól, pieprz, maggi, jarzynka w proszku, liść laurowy i ziele angielskie (2 kuleczki)
Wykonanie
- W garnku podsmażamy na łyżce oleju pokrojoną w kostkę cebulę. Dodajemy startą na dużych oczkach tarki włoszczyznę – 1 marchewkę, 1 pietruszkę i 2 buraki. 2 buraki kroimy w kostkę i dodajemy do reszty.
- Zalewamy całość wodą (lub rosołem, tudzież wywarem warzywnym lub mięsno-warzywnym). Dodajemy ziele angielskie i liść laurowy. Gotujemy około 40 minut.
- Dodajemy ziemniaki pokrojone w kostkę. Przyprawiamy maggi i jarzynką w proszku. Gotujemy jeszcze ok 10-15 minut (do miękkości ziemniaków).
- Zabielamy jogurtem naturalnym (wersja fit), lub zahartowaną śmietaną (wersja tradycyjna). Przyprawiamy solą i pieprzem.

